Przejdź do treści
← Wróć do strony głównej
10 czerwca 2025

Dlaczego w naszych stawach się nie kąpiemy? (I gdzie pojechać, żeby popływać)

Nasze dwa stawy to królestwo ryb i dzikiej przyrody, dlatego obowiązuje w nich zakaz kąpieli. Gdzie więc szukać ochłody? Zdradzamy Wam lokalny sekret - leśne jezioro "Czaple", o którym wiedzą tylko miejscowi, oraz inne kąpieliska czystsze niż Bałtyk.

Dlaczego w naszych stawach się nie kąpiemy? (I gdzie pojechać, żeby popływać)

Często pytacie nas przed przyjazdem: "Czy w stawach można pływać?". Odpowiadamy szczerze: nie, w naszych stawach nie kąpiemy się.

Dlaczego?

  1. Dzikie życie: To dom dla ryb, żab i ptaków. Chronimy ten ekosystem, abyście mogli cieszyć się widokiem czapli czy bobrów.
  2. Bezpieczeństwo: Dno jest muliste i nieznane. To akwen wędkarski i widokowy, nieprzystosowany do pływania.

Ale nie martwcie się! Dęborogi są otoczone wodą. Oto gdzie warto pojechać, by się schłodzić:

1. Jezioro Kąpielowe "Czaple" w Wyszeborzu (ok. 5 min autem) 🌲

Dlaczego w naszych stawach się nie kąpiemy? (I gdzie pojechać, żeby popływać)

To nasz "lokalny sekret" i najbliższe miejsce na kąpiel. Ukryte głęboko w lesie, z dala od zgiełku miasta. Znajdziecie tu trawiastą plażę, pomost i niesamowitą ciszę. Woda jest czysta, a miejsce ma klimat dzikiego, leśnego kąpieliska. Idealne na szybki wypad rowerem lub autem, gdy nie chcecie tracić czasu na dojazdy. Mieszkańcy nazywają je "Kąpielowe" – zapytajcie nas o drogę, chętnie wytłumaczymy skrót!

2. Kąpielisko w Rosnowie (ok. 10 min autem) 🏖️

Dlaczego w naszych stawach się nie kąpiemy? (I gdzie pojechać, żeby popływać)

Jeśli szukacie czegoś z pełną infrastrukturą, wybierzcie Rosnowo. To duże jezioro z piaszczystą plażą, ratownikiem (w sezonie) i budkami z lodami. Świetne dla rodzin z dziećmi, które potrzebują łagodnego zejścia do wody i placu zabaw obok.

3. Jezioro Hajka (ok. 15 min autem) 🛶

Raj dla kajakarzy. Jezioro jest spokojne, otoczone lasem i rzadziej oblegane niż Rosnowo. Można tu wypożyczyć rowerek wodny i popływać pośrodku tafli w pełnym słońcu.

4. Plaża w Łazach (ok. 25 min autem) 🌊

Dlaczego w naszych stawach się nie kąpiemy? (I gdzie pojechać, żeby popływać)

A jeśli musi być morze – omijajcie korki w Mielnie i jedźcie do Łazów. Szeroka plaża, mniej parawanów i dojazd od naszej strony, który oszczędzi Wam stania w sznurze aut.

A na miejscu? Balia! 🔥

Dlaczego w naszych stawach się nie kąpiemy? (I gdzie pojechać, żeby popływać)

Pamiętajcie, że najcieplejsza woda jest zawsze u nas – w Balii Ogrodowej. Na wyłączność, z bąbelkami i widokiem na las. To najbezpieczniejsza forma relaksu w wodzie, dostępna bez wychodzenia z ośrodka.

👉 Zarezerwuj domek blisko jezior i morza